Dzienniczek Wewnętrznej Rodziny – i co dalej?

3qajlwiam8y-peter-hershey

Czy udało Ci się zapisać coś w dzienniczku Wewnętrznej Rodziny, o którym pisałam tydzień temu? Jeżeli tak, to znakomicie. To nie było proste zadanie. Gratuluję!

Jeżeli nie, a miałaś taki zamiar, to być może coś było niejasne, trudne, niezrozumiałe? Jeśli tak to zapytaj w komentarzu, chętnie odpowiem.

Jeżeli udało Ci się zanotować, o czym rozmawia z Tobą Twoja wewnętrzna rodzina, teraz pokażę Ci, co można z tymi zapiskami zrobić, żeby nauczyć się:

  • Pocieszać swoje Wewnętrzne Dziecko i bronić je,
  • Nie bać się Wewnętrznego Rodzica i nie czuć potrzeby buntowania się przeciw niemu, ale też nie robić wszystkiego, co rozkaże, 
  • Stać się dla siebie samej dobrym rodzicem, takim, jakiego zawsze powinnaś mieć,
  • Być coraz lepszym rodzicem dla własnych dzieci.

A oto jak się to robi:

Zobacz, które zdania powtarzały się najczęściej w ustach Rodzica, a które w ustach Dziecka.

Zapisz je.

Jakie uczucia budzą w Tobie te zdania? Czy myślenie w ten sposób służy Ci? Zachęca Cię do robienia czegoś, do rozwoju, do współpracy z innymi, do miłości?

Jak wiesz, zdania wypowiadane przez Wewnętrzne Dziecko i Wewnętrznego Rodzica najczęściej są naszymi przyzwyczajeniami z dawnych lat, gdy nie byliśmy dorośli i nie mieliśmy władzy nad sobą samymi i nad otaczającym nas światem. Teraz wielkiej władzy nad światem większość z nas też nie ma :-), ale nad sobą i najbliższym otoczeniem materialnym, jaką taką możemy mieć.

Jeżeli zdania, które zapisałaś, nie służą Ci, bo na przykład są okrutne, albo niesprawiedliwe, pomyśl, co mógłby na takie słowa odpowiedzieć ktoś dorosły, biorąc Cię w obronę. Co musiałby powiedzieć, ale coś prawdziwego, żebyś się poczuła dobrze? Przypomnij sobie stan psychiczny „wewnętrznego dorosłego” i w tym stanie wymyśl odpowiedź.

Zapisz to zdanie wypowiedziane przez Dorosłego.

Potem zapamiętaj je dobrze i za każdym razem, gdy Rodzic lub przestraszone Dziecko zacznie gadać jak dawniej, przypomnij mu to zdanie. Warto napisać je na kartce i powiesić gdzieś, gdzie często bywasz, wtedy jest większa szansa, że zapamiętasz. Powtarzaj to zdanie do lustra i bez lustra wiele razy dziennie, aż wejdzie Ci w krew.

Tak możesz rozbroić swojego wewnętrznego Rodzica i wychowywać wewnętrzne Dziecko. Tym sposobem możesz umacniać Dorosłego. Jednocześnie sama możesz uczyć się być dobrym Rodzicem, zarówno dla swojego wewnętrznego dziecka, jak i dla własnych dzieci!

Fajne? Łatwe? Trudne? Skomentuj!

Jeżeli masz trudność w wymyśleniu Dorosłego Zdania, prześlij mi to niedorosłe w komentarzu, ja pomogę Ci je przekształcić. Komentarze są anonimowe, adresy email nie wyświetlają się w nich! Nie musisz nawet podawać swojego imienia, więc bezpieczeństwo jest stuprocentowe.

Zapraszam za kolejny tydzień, porozmawiamy o czymś, co wiele z Was zgłasza coraz częściej jako ważny temat. Mam dwa takie pomysły na tematy, zapraszam na moją stronę na Facebooku (facebook.com/wspoluzaleznienie), tam będziemy głosować i dyskutować. Jeżeli jeszcze nie polubiłaś strony Współuzależnienie na FB, to koniecznie to zrób.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *