Jak wybrać psychologa, psychoterapeutę, psychiatrę?

u2ukri4lci8-nasaNa co możesz liczyć zgłaszając się do psychologa lub psychoterapeuty? Czego oczekiwać po psychoterapii? Czy ona musi długo trwać? Jak wybrać psychologa, psychoterapeutę, psychiatrę? Czy czujesz się w tym świecie jak człowiek na księżycu? Najwyższy czas dowiedzieć się wszystkiego, przełamać skrępowanie i w razie potrzeby móc skorzystać z pomocy psychologicznej.

W poprzednim tygodniu omówiłam różne formy pomocy psychologicznej, które nie są de facto psychoterapią, choć w wielu wypadkach to właśnie na nie warto zwrócić uwagę w pierwszej kolejności. Obiecywałam, że teraz napiszę o szkołach psychoterapii. Ale przepraszam, jeszcze nie teraz, bo uświadomiłam sobie, że jeszcze trochę wcześniej muszę Ci koniecznie przekazać.

Zresztą, gdy zgłaszasz się do psychoterapeuty po raz pierwszy musisz wiedzieć, że psychoterapia nie zaczyna się od pierwszego spotkania. Pierwsze spotkanie, a na ogół kilka spotkań, to KONSULTACJA psychologiczna, w czasie której Ty poznajesz terapeutę (i sobie go/ją oceniasz), a terapeuta rozpoznaje, w jaki sposób można Ci pomóc, słucha co jest Twoją największą trudnością i od czego warto zacząć pracę, żeby Ci jak udzielić jak najszybciej pomocy.

Wielu ludzi mówi – byłam raz u psychoterapeuty i wcale mi to nie pomogło. No pewnie, że nie, bo psychoterapia nawet się nie zaczęła.

Właściwa psychoterapia zaczyna się wtedy, gdy wiadomo już o co CI chodzi, jak najlepiej Ci się będzie pracowało, żeby było skutecznie, od czego zacząć, co chcesz osiągnąć przechodząc tę terapie. Na ogół również na tym etapie pojawia się potrzeba uzupełnienia różnych umiejętności, które wymagają po prostu przeszkolenia, nie psychoterapii. Należą do nich komunikacja, asertywność, niemożność zabrania się do działania, odkładanie na później, mało pomocne nawyki i brak nawyków korzystnych, dbanie o siebie i o swoje zdrowie i pewnie wiele innych takich rzeczy.

Przede wszystkim jednak, żeby zaczęła się właściwa psychoterapia, potrzebna jest nić porozumienia z prowadzącym specjalistą, jakiś zaczątek więzi. Dlatego też nieraz te różne umiejętności rozwija się pod okiem osoby, która również jest psychoterapeutą, gdyż wspólnie spędzony czas i wspólna praca ułatwia tworzenie się porozumienia. Jednak nie jest to konieczne, gdyż, jak mówiłam, umiejętności te może pomóc nam wytrenować ktoś, kto nie jest psychoterapeutą.

Żeby psychoterapia naprawdę coś dawała, potrzebne jest porozumienie, przymierze terapeutyczne. Oznacza to, że wybierając sobie terapeutę trzeba wybrać kogoś, do kogo przeczuwasz że będziesz w stanie z czasem poczuć naprawdę głębsze zaufanie i że ten ktoś Cię zrozumie. Nie chodzi o nadawanie na tych samych falach, ani wielki podziw dla tej osoby, czy że się będzie z Tobą we wszystkim zgadzać. Ale musi to być ktoś, kogo jednak jakimś szacunkiem obdarzysz, kogo się nie boisz, przy kim wiesz, że jesteś bezpieczna, komu, jak czujesz, będziesz w przyszłości w stanie powierzyć swoje sekrety (gdy tę osobę lepiej poznasz, rzecz jasna).

Moja terapeutka zadała mi kiedyś pytanie, czy pokazałabym jej coś, czego się trochę absurdalnie wstydziłam – sama zdawałam sobie sprawę, że w zasadzie nie jest to nic wstydliwego, a jednak. W pierwszym odruchu krzyknęłam, że nie, przecież to by było jak pokazywanie majtek. A ona na to, pani Justyno, przecież właśnie mnie pani wybrała na terapeutkę, a terapia właśnie na tym polega że się pokazuje te różne swoje sekrety i się nad nimi pracuje. Oczywiście dopiero wtedy, gdy osoba jest gotowa się otworzyć i je pokazać.

Nikt Cię nie będzie zmuszał do prezentowania sekretów, dopóki nie będziesz gotowa, by to zrobić. Nie masz obowiązku mówić o wszystkim od razu. Ważne jest jednak, byś była w stanie wyobrazić sobie, że właśnie tej osobie powierzysz kiedyś swoje sekrety i je razem rozpracujecie. Na tym właśnie polega skuteczna psychoterapia. To będzie w Twoim interesie, więc Tobie będzie zależeć, żeby do tego miało szanse kiedyś dojść. Dlatego wybierz takiego terapeutę, który nadaje się na przyszłego powiernika Twoich sekretów.

Jak rozumiesz, zostanie powiernikiem czyichś sekretów raczej nie odbywa się z dnia na dzień i trzeba z kimś spędzić sporo czasu i dobrze go poznać, żeby tak się stało. Żeby psychoterapia zadziałała, musi zostać zbudowane zaufanie, właśnie ta więź.

Jednocześnie warto podkreślić, że przymierze terapeutyczne może pojawić się już od samego początku. To jest takie poczucie zaufania w podstawowym zakresie – że specjalista działa na Twoją korzyść, dąży do tego, żeby Ci jak najlepiej pomóc, że nie wyjawi tego, co mu/jej mówisz, że nie będzie Cię oceniać i krytykować. Jeżeli czujesz, że tak jest, do już dobry początek.

Dlatego właśnie psychoterapia na ogół musi trochę dłużej trwać.

A kto jest psychoterapeutą? Czy to to samo co psychiatra albo psycholog? Pod względem popularnego rozumienia sprawy, psychoterapeutą jest ktoś kto udziela pomocy w sprawach psychologicznych i do kogo się chodzi jakoś regularnie, w każdym razie więcej niż raz. Jak już wiesz, to, że się do kogoś chodzi, wcale nie musi oznaczać, że to, czego doświadczamy, to psychoterapia lub że mamy do czynienia z psychoterapeutą. Nie oznacza to jednocześnie, że ten, kto z nami pracuje, nie może nam pomóc.

W świetle polskiego prawa, coś takiego jak psychoterapeuta nie istnieje. Każdy może zarejestrować działalność psychoterapeutyczną i ją prowadzić. Nie trzeba mieć żadnego wykształcenia, nie istnieje żaden oficjalny dokument państwowy nadający takie uprawnienia. Zatem uwaga, gdyż ten nieokreślony stan prawny sprzyja rozlicznym nadużyciom. Nie istnieje też żaden oficjalny, zatwierdzony prawnie standard kształcenia psychoterapeutów.

Ciekawostka: http://psunabude.blox.pl/2012/04/Psychoterapia-podczas-jazdy-taksowka.html

Pomimo braku uregulowań istnieje wielu rzetelnych psychoterapeutów-specjalistów o wysokich kwalifikacjach. Istnieją też mniej lub bardziej znane i cenione przez środowisko ośrodki kształcenia psychoterapeutów, oraz prowadzące je stowarzyszenia, które wydają swoje certyfikaty. Certyfikaty te, choć nie są dokumentem państwowym, mają znaczenie, gdyż potwierdzają, że dany psychoterapeuta faktycznie przeszedł szkolenie i ktoś sprawdził jego umiejętności oraz styl działania.

Do szkół psychoterapii przyjmowane są obecnie na ogół osoby mające wykształcenie kierunkowe – psychologia, medycyna, pielęgniarstwo, edukacja i podobne – na poziomie magisterskim. W niektórych wystarczy mieć dowolne wykształcenie magisterskie, jednak takie sytuacje zdarzają się coraz rzadziej. Samo szkolenie trwa od czterech do siedmiu lat. W tym czasie naukę łączy się z praktyką pod okiem bardziej doświadczonych kolegów, oraz z gruntowną własną psychoterapią. Na koniec osoba może przystąpić do egzaminu, a jeżeli go zda (co wcale nie jest takie oczywiste), otrzymuje certyfikat psychoterapeuty danego stowarzyszenia. Jak widzisz, droga do kwalifikacji zawodowych nie jest łatwa, ani szybka, jest też na ogół kosztowna. Oznacza to, że przebywają ją osoby o dużej determinacji. Wielu kończy przygodę z psychoterapią gdzieś po drodze, czasem po zakończeniu szkoły i bez oficjalnego certyfikatu, czasem gdzieś w połowie nauki.

Stowarzyszeń psychoterapeutycznych kształcących psychoterapeutów i wydających certyfikaty jest w Polsce wiele. 20 z nich zrzeszonych jest w Polskiej Radzie Psychoterapii. Należą one jednocześnie do różnych organizacji międzynarodowych. Oznacza to, że po kimś, kto może pochwalić się certyfikatem któregoś z nich, można spodziewać się naprawdę wysokich kwalifikacji (choć gwarancji nie ma).

http://psychoterapiawpolsce.pl/prp/sklad-prp.html

Kim jest w takim razie psycholog? Psycholog to osoba, która ma magisterium w zakresie psychologii. Wcale nie musi być psychoterapeutą. Specjalizacji psychologicznych jest bardzo wiele, więc to, że ktoś jest psychologiem, wcale nie mówi nam, w czym się specjalizuje. W przeciwieństwie do dokumentów potwierdzających kwalifikacje psychoterapeuty, dyplom magistra psychologii jest dokumentem państwowym, uprawniającym do dalszego kształcenia (specjalizacji), a przede wszystkim do korzystania z narzędzi psychologicznych, to znaczy różnych zastrzeżonych kwestionariuszy i testów. Psychologowie również mają swoje stowarzyszenia zawodowe, do których przynależność nie jest jednak obowiązkowa, choć przynależność do nich podnosi renomę specjalisty. Psychologowie kształcą się dalej podyplomowo. Mogą zostać właśnie psychoterapeutami, interwentami kryzysowymi, diagnostami, psychoonkologami, psychologami szkolnymi, ale także naukowcami, szkoleniowcami, kadrowcami i coachami. Wykształcenie podyplomowe, specjalistyczne, często jest dla psychologa wymogiem uzyskania kontraktu z NFZ i możliwości pracy w systemie państwowym. Spektrum możliwości jest duże, wcale nie zawężone do psychoterapii. W każdym przypadku nie są lekarzami, w związku z czym nie mogą stawiać oficjalnej diagnozy o zaburzeniach psychicznych, ani wypisać recepty. Szkolenie psychologa trwa od trzech i pół roku ( w zakresie magisterium) w górę. Jeżeli ktoś zaraz po studiach decyduje się na szkołę psychoterapii, wykształcenie zajmuje minimum siedem i pół roku.

A kim jest psychiatra? Jest to lekarz, który ukończył medycynę, uzyskał prawo wykonywania zawodu lekarza (to jest określone prawnie), a także odbył specjalizację podyplomową w zakresie psychiatrii (I lub II stopnia). Ma prawo stawiać diagnozę psychiatryczną (oficjalnie kwalifikować chorobę psychiczną pacjenta), a także wypisywać recepty na leki działające na psychikę. Jako lekarz może pracować prywatnie lub w ramach kontraktu z NFZ. Jeżeli potem postanowi kształcić się w psychoterapii, może zostać także psychoterapeutą. Bez tego wykształcenia lekarz taki dobrze zna teorię psychoterapii, natomiast praktyki nie ma. Chyba że ukończy szkołę psychoterapii. Wówczas jego kształcenie trwa minimum 12 lat.

Jak widzisz, wszyscy ci specjaliści długo się kształcą. To kosztuje i trwa. Po certyfikowanych specjalistach z dyplomami można się spodziewać, że będą profesjonalni, a także będą umieli szanować zarówno swojego klienta, jak i swój zawód. Wszyscy ci specjaliści są przygotowani do niesienia pomocy i stawiania dobra klienta na pierwszym miejscu. Mają swój kodeks etyczny, który czują się zobowiązani przestrzegać. Mają kolegów i koleżanki, a także superwizorów i mistrzów, którzy nadzorują ich pracę, a w razie trudności, do których mogą się zwrócić o pomoc, poradę, konsultację. Pamiętaj więc, że jako klient masz prawo pytać o wykształcenie danego specjalisty i jego doświadczenie. Nie daje ono wprawdzie żadnej gwarancji, ale zwiększa prawdopodobieństwo, że ten ktoś nie będzie Ci szkodził, tylko raczej pomoże.

Dlatego właśnie psychoterapia na ogół musi trochę drożej kosztować.

Życzę Ci dobrego wyboru. Mam nadzieję, że nieco wyjaśniłam sprawę jak wybrać psychologa. Zapraszam do zadawania pytań, na które postaram się odpowiedzieć i do wszelkiego komentowania.

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *