Rozmyte granice tolerancji – o przemocy trzeba mówić!

Tater-Vater Wczorajsze moje rozważania na temat tolerancji na krzywdy, jakie nas spotykają, przypomniały mi o bardzo ważnej rzeczy.

O przemocy i krzywdzie trzeba głośno mówić.
Jeżeli spotyka Cię coś złego, nie wstydź się, tylko wołaj o pomoc.
Inaczej pozwolisz granicom tolerancji rozmyć się tak bardzo, że wszystko co złe Cię spotyka uznasz za normę.

W Niemczech właśnie ukazała się książka Heidi Kastner zatytułowana „Täter-Väter”, o rodzicach molestujących swoje dzieci. Heidi Kastner jest psychiatrą i biegłym sądowym, która brała udział w procesie Josefa Fritzla, tego co trzymał córkę w piwnicy przez dwadzieścia lat – na pewno pamiętacie.

Der Spiegel zamieścił wywiad z autorką, który przedrukował – po polsku – Onet (czytaj tutaj) Wydaje mi się, że tłumacz „popłynął” trochę przy przekładzie tytułu, gdyż w wersji z Der Spiegel brzmi on raczej „Widziałam zło niemal z każdej strony”.

Z wywiadu wynika, że książka jest bardzo drastyczna, ale na pewno ciekawa. Dla mnie szczególnie bolesne jest właśnie to, co pani Kastner mówi o rodzicach przymykających oczy na krzywdę swoich dzieci. Pamiętam też z opisów całej tej historii z Fritzlem i jego córką, że zanim się to wszystko utrwaliło, zanim zamknął ją w piwnicy, chodziła milcząca do szkoły, nic nikomu nie mówiła, była nieobecna. Nikt się tym zbytnio nie przejął, co najwyżej nauczycielka się trochę dziwiła.

Tolerancja dla krzywdy. Brak zainteresowania. Wstyd. Niemówienie. Ukrywanie.

Świetnie, że się ta książka ukazała, z niecierpliwością czekam na polskie wydanie i mam nadzieję, że się świetnie sprzeda. Najwyższy czas otwarcie mówić o tym, co się złego dzieje – gdy się dzieje. Może opis ponurych historii przekona parę milczących osób do wyjścia z cienia. Może uda się przerwać czyjeś cierpienie, może uda się mu nawet zapobiec.

Z taką nadzieją zaczynam weekend,
życzę Wam pogody ducha

Justyna

Chcesz wiedzieć więcej o współuzależnieniu? Zapytaj: www.pelniazycia.pl
Opowiedz historię swojego zdrowienia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *