Życzenia świąteczne – czego sobie życzysz?

Zdrowia, radości, rodzinnego ciepła, pomyślnego zakończenia wszystkich trudnych spraw, rozwiązania wszelkich konfliktów, mnóstwa miłości, przyjaźni, bliskości i czułości, wspaniałego kontaktu z najbliższymi, a także góry pieniędzy, mnóstwa wolnego czasu, głowy pełnej pomysłów i beztroski…

Tego wszystkiego życzę Tobie z całego serca. Zdaję sobie sprawę, że nieraz nawet najlepsze życzenia mogą brzmieć pusto w uszach kogoś, kto przeżywa trudne chwile. Wiem, że jest wiele osób, które raczej obawiają się świąt niż się z nich cieszą. Wigilia to dla wielu duży wysiłek, a po nim konfrontacja z rodziną – jest jaka jest – albo konfrontacja z brakiem kogoś ważnego.

Ale wiem też, że Boże Narodzenie i przełom starego i nowego roku to czas wyjątkowy. Zwierzęta mówią wtedy ludzkim głosem, a natężenie cudowności w powietrzu jest znacznie większe niż kiedykolwiek indziej, więc na pewno życzenia złożone ze szczerego serca złożone teraz mają większą szansę się spełnić, nie można zatem marnować okazji! Dlatego też wolę życzyć Ci czegoś więcej niż spokoju w święta, choć oczywiście tego też!

Szkoda tylko, że nie znam Ciebie tak dobrze, jak bym chciała i nie wiem, czego najbardziej w tym momencie potrzebujesz. Znam jednak sposób, jak temu zaradzić.

Sposób poznałam od Małgosi Jakubczak, http://www.jakubczak.eu, fantastycznej Trenerki, która jest ostatnio moją bardzo ważną inspiracją.

Ja nie wiem, czego Tobie najbardziej teraz potrzeba. Ale Ty to wiesz. Jeżeli teraz, w tym świątecznym czasie, głośno o tym powiesz i napiszesz, a my tutaj to przeczytamy, będziemy Ci z całego serca, gorąco życzyć, by to właśnie, co jest Ci tak potrzebne, spełniło się w 100%.
Ponieważ prawdopodobnie wiele z nas potrzebuje czegoś bardzo podobnego, będziemy Ci tak serdecznie przesyłać nasze życzenia, że na pewno i na nas spłynie część tej dobrej energii, Bożej łaski i mocy.

Możesz więc swoje życzenia umieścić tu w postaci komentarza, jak najbardziej anonimowo. Nie musisz się podpisywać, e-mail możesz podać jakikolwiek i proszę Cię poślij dużo dobrej energii każdemu, kto poprzez ten blog sobie czegoś życzy – to i Tobie się spełni.

Serdeczności,
Justyna

PS. Na dobry początek życzenia złożę sobie ja:
Życzę sobie, żeby te moje ważne relacje, które przetrwały ciężkie czasy, trwały nadal, a na miejsce tych, które nie przetrwały, pojawiły się nowe, w których mi będzie znacznie lepiej.
Życzę sobie, żebym każdy dzień traktowała jak ten jedyny, który mam w pełni wykorzystać, w którym ma mi być najlepiej, jak tylko się da. I żeby rzeczywiście było!

Ktokolwiek z Was także tego potrzebuje – temu również niech się spełni!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *